Pokazywanie postów oznaczonych etykietą produkty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą produkty. Pokaż wszystkie posty
JACKFRUIT zamiennik mięsa owoc CHLEBOWCA

03 lipca

JACKFRUIT zamiennik mięsa owoc CHLEBOWCA



       W mojej pracy codziennie spotykam dziwne produkty - ale ten wzbudził moje ogromne zaciekawienie. 

Z pomocą Pani Doroty (dorotkaminska.pl) czyli organoleptycznej specjalistki od owoców egzotycznych - wyjaśnimy, czym jest ten tajemniczy owoc i jak wygląda.



Jak wspomniano w filmiku, Jackfruit występuje pod kilkoma nazwami: spolszczonymi dżakfrut, chlebowiec, owoce drzewa bochenkowego, chlebowiec różnolistny oraz łacińskiej Artocarpus heterophyllus. Istotne jest aby nie mylić go z Durianem, który słynie ze swojego bardzo charakterystycznego zapachu, dla wielu osób nie do zniesienia.


Jak każdy dojrzały owoc Jackfruit może być spożywany na surowo, po obróbce termicznej lub jako dodatek do dań jednogarnkowych. Jednak w tym miejscu, chcemy się skupić na właściwościach chlebowca w jego wczesnym stadium dojrzewania, w którym to jego miąższ wyglądem i konsystencją przypomina, w zależności od formy przygotowania mięso drobiowe lub wieprzowe.

Od wieków stosowany przez osoby na diecie wegańskiej i wegetariańskiej do curry, kanapek oraz gulaszów. Z uwagi na fakt, że niedojrzały owoc nie posiada wyraźnego smaku i zapachu, idealnie wchłania aromaty przypraw użytych do dania. 

W Polsce bardzo trudno dostać świeżą wersję tego owocu ze względu na jego ekstremalną wielkość dlatego jesteśmy zmuszeni do korzystania z półproduktów. Chlebowca najczęściej można spotkać w formie puszkowanej w zalewie. Bardzo ciekawy przepis na tę formę, znalazłam tutaj: Kanapka z szarpaną "wieprzowiną" BBQ.

Od kilku tygodni możemy spróbować wersję suszoną w postaci kostki i rozdrobnionej wraz z specjalnie dobranymi przyprawami od producenta specjalizującego się w nietypowych produktach vege bezglutenowych GOVINDA NATUR.


WARTOŚCI ODŻYWCZE 100g
wartość energetyczna: 68kcal
białko: 2,2g
tłuszcz: 0,4g
węglowodany: 12,9g
błonnik: 9,7g
sól; 1,76g

Czyli jak widać powyżej suszony owoc jest doskonałym źródłem błonnika pokarmowego bez zbędnych tłuszczy oraz cukrów. Kaloryczność również jest niewielka czyli idealny produkt dla osób na diecie.









GLOBAL FIT MOC OLEJU

28 czerwca

GLOBAL FIT MOC OLEJU


         Wbrew wszelkim głupim teoriom dietetycznym zbytnie eliminowanie tłuszczy z naszej codziennej diety nie tylko przyczynia się do braku efektów odchudzania ale również do pogorszania się stanu naszego zdrowia. Tłuszcze to lipidy czyli cząsteczki złożone, zwane również kwasami tłuszczowymi, spełniają one bardzo ważne role w naszym organizmie. Bez nich nie jesteśmy w stanie prawidłowo funkcjonować. Wchodzą one w skład tkanek, zapewniają przechowywanie substancji regulujących rozpuszczalność ważnych dla nas witamin A, D, E oraz K.

Jednak nie wszystkie tłuszcze jakie spożywamy są dla nas dobre np. nasycone kwasy tłuszczowe, które występują m.in: w tłuszczach odzwierzęcych (smalec, masło, śmietana), oleju kokosowym czy palmowym. Spożywanie ich w nadmiernych ilościach przyczynia się do wzrostu poziomu złego cholesterolu oraz zmian miażdżycowych. W trakcie ich spalania uwalniają się również wolne rodniki, które mają bezpośredni wpływ na starzenie się organizmu oraz zmiany patogenne.

Aby właściwie wybrać źródło codziennej dawki niezbędnych kwasów tłuszczowych -  pamiętajmy, że w naszej szerokości geograficznej jest to głównie olej rzepakowy, który:
  • wyróżnia się jedną z najwyższych zawartości kwasów tłuszczowych Omega 3 pośród pozostałych tłuszczów roślinnych (10-krotnie większą niż w przypadku oliwy z oliwek).
Kwasy tłuszczowe Omega-3 odgrywają kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu mózgu i procesie wzrostu oraz różnicowania komórek. Niemowlęta, które w czasie rozwoju płodowego nie otrzymywały od matki wystarczająco dużo kwasów Omega-3 są narażone na problemy ze wzrokiem i układem nerwowym. Omega-3 zmniejszają procesy zapalne w organizmie i mogą redukować ryzyko wystąpienia niektórych chorób przewlekłych.
  • jest źródłem NNKT zarówno z grupy Omega 3, Omega 6 i Omega 9.
Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe muszą być dostarczane w pożywieniem, a olej rzepakowy jest bogatym źródłem wszystkich podstawowych kwasów z grupy Omega. Olej rzepakowy zawiera średnio 61% kwasów Omega 9 (kwas oleinowy), około 21% kwasów Omega 6 (kwas linolowy) oraz co najmniej 11% kwasów Omega 3 (kwas alfalinolenowy).
  • charakteryzuje się jedną z największych zawartości kwasów tłuszczowych jednonienasyconych i wielonienasyconych.
  • jest jednym z olejów najbogatszych w prowitaminę A, czyli beta-karoten. 
Związek ten ma właściwości antyoksydacyjne, ale także korzystnie wpływa na kondycję naszego systemu immunologicznego oraz funkcjonowanie wzroku.
  • jest również bogatym źródłem steroli roślinnych, zwłaszcza swoistego dla rzepaku brassikasterolu oraz tokoferoli (witaminy E)
Sterole roślinne znane są ze swojego dobroczynnego wpływu na funkcjonowanie serca i układu krążenia. Z kolei witamina E jest silnym przeciwutleniaczem, który chroni organizm przed stresem oksydacyjnym i uszkodzeniem komórek, wywoływanym przez wolne rodniki.

A teraz najważniejsze pytanie, czy wszystkie oleje rzepakowe mają powyższe właściwości? Niestety, nie znajdziemy ich w filtrowanych i rafinowanych olejach, które dominują na sklepowych półkach. 

Dlatego dokonując zakupy szczególną uwagę zwracajmy na pochodzenie surowca - wybierając rzepak ekologiczny klasy 00, mamy pewność, że przy jego uprawie nie stosowano nadmiernej ilości nawozów sztucznych oraz występuje w nim znikoma wartość kwasu erukowego. Istotne są również dodatkowe informacje na etykiecie, takie jak: wartości odżywcze z wyszczególnieniem zawartości wszystkich kwasów tłuszczowych; przeznaczenie oleju do smażenia "rafinowany" lub do spożywania na zimno przy oznaczeniu "extra virgin".

Aby wybrać olej najlepszy dla siebie wystarczy kliknąć tutaj
DLA URODY - KOLAGEN

21 czerwca

DLA URODY - KOLAGEN

 

         W swojej pracy, codziennie doradzam Klientkom, jakiego rodzaju produkty wybierać, aby cieszyć się dobrym zdrowiem, wyglądem i samopoczuciem. 

Wiadome jest, że właściwa dieta, nawodnienie oraz odpowiednie nawilżanie skóry kremami i olejkami, skutkuje promiennym wyglądem. Niestety, w dzisiejszych czasach bardzo ciężko dostarczyć organizmowi wszystkich wartości odżywczych w jedzeniu. Niezbędna jest suplementacja, zwłaszcza tych substancji, których sami nie jesteśmy w stanie wyprodukować. Do nich właśnie należy kolagen.

Dlaczego kolagen?
Ponieważ już po 25 roku życia, jako organizm tracimy samodzielną zdolność syntezy nowych białek. Pierwszymi objawami tego procesu są m.in. utrata jędrności skóry, słabsze paznokcie oraz cieńsze włosy. Jednak włókna kolagenowe są odpowiedzialne nie tylko za ładny wygląd. Są ważną tkanką utrzymującą narządy wewnętrzne oraz podstawowym budulcem ścięgien, więzadeł i stawów, odpowiedzialnych za naszą sprawność fizyczną. Właściwy poziom kolagenu w organizmie skutecznie regeneruje uszkodzenia oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia urazów dla osób lubiących aktywny tryb życia oraz ból stawów pojawiający się o osób po 50 roku życia.

Badania naukowe potwierdzają, że regularne przyjmowanie dobrej jakości kolagenu np. z hydrolizatu białka rybiego, w dawce między 600 a 1000mg dziennie, pozwala spowolnić proces starzenia się skóry i utrzymać ładny wygląd, wzmocnić układ krwionośny oraz zniwelować ból kolan. 
Jednak aby wybrany suplement zaczął działać, kuracja powinna trwać nie mniej niż 3 miesiące przy regularnym, codziennym przyjmowaniu preparatu.

Suplement kupiony i postawiony na półce, nie będzie działać nawet jeżeli będzie najlepszej jakości.

Jaki kolagen?
Z racji tego, że kolagen staje się popularny, wiele producentów wyrobów medycznych, wypuszcza na rynek w niskiej jakości i cenie pseudo-preparaty, które nie spełniają surowych wymogów, sprawiających, że kolagen jest skuteczny w swoim działaniu. 
Wybierając suplement o nazwie kolagen, szczególnie ważne jest zwrócenie uwagi na pochodzenie białka - najlepsze są ryby morskie z zrównoważonych połowów. 
Wystrzegajmy się produktów na opakowaniu których, nie znajdziemy informacji: o gatunku i pochodzeniu ryb użytych do jego produkcji oraz ilości miligramów jaki preparat zawiera. Dobry preparat to również taki, który posiada w swoim składzie sporą dawkę witaminy C (poprawia ona jego wchłanialność w organizmie). Wskazane jest naturalne pochodzenie tej witaminy np. z aceroli, dzikiej róży lub owoców cytrusowych. Kwas L-askorbinowy - najczęściej stosowany - jest również akceptowalny. 
Pamiętajmy, że im prostsza forma tym lepiej, najlepsze są proszki lub kapsułki. Wystrzegajmy się raczej postaci płynnej i tabletkowej, ponieważ do ich produkcji potrzebne jest o wiele więcej substancji dodatkowych takich jak: słodziki, przeciwzbrylacze, antyutleniacze, konserwanty, barwniki i wypełniacze. Mają one znaczący wpływ na finalną jakość produktu.
Ważną informacją jest również fakt, że kolagen w formie proszku bardzo szybko się utlenia i traci swoje właściwości. Nie kupujmy dużych, wiaderkowych opakowań jeżeli nie jesteśmy w stanie ich szybko zużyć. Przestrzegajmy warunków przechowywania, szczelnie zamykając opakowanie w ciemnym i suchym miejscu.

Właściwy dla siebie kolagen znajdziesz tutaj
MAKE ME BIO PUDER MYJĄCY

14 czerwca

MAKE ME BIO PUDER MYJĄCY


Od pewnego czasu mijam wszystkie sieciowe drogerie szerokim łukiem. Zwyczajnie – nie mam tam czego szukać. Przestały mnie interesować pięknie opakowane kosmetyki reklamowanych w dużych mediach firm, które nafaszerowane są parabenami i innymi konserwantami, sztucznymi barwnikami i całą tą chemią, której nie znam i nie rozumiem. Dzięki temu odkrywam jednak dobre, polskie kosmetyki naturalne, które są skuteczne i nie szkodzą środowisku! Jednym z takich cudownych kosmetyków jest Delikatny puder myjący Make Me Bio.


OLMUHLE SOLLING OLEJE WYJĄTKOWE

12 czerwca

OLMUHLE SOLLING OLEJE WYJĄTKOWE


Czosnek niedźwiedzi zawsze mnie fascynował, jednak nigdy nie wiedziałam jak go używać i do czego "przypiąć", żeby jego aromat w potrawie zachwycał. Rozwiązanie przyszło wraz z butelką oleju Ölmühle Solling. Czosnek niedźwiedzi w ekologicznych oleju rzepakowym pasuje do tak wielu potraw, że prawie się z nim w kuchni nie rozstaję!

MYDŁO KONOPNE

09 czerwca

MYDŁO KONOPNE


Moda na konopie do dziś mnie omijała szerokim łukiem. Znajomi noszą jeansy z konopi, japonki z konopi, do gotowania na całym świecie używa się nasion konopi czy konopnego oleju. Wreszcie, z konopi robi się szampony, kremy i mydła. Mydło konopne z otrębami Bio-D jest całkowicie naturalne i...wegańskie.

DIET FOOD MAKARONY ZERO

29 maja

DIET FOOD MAKARONY ZERO


Makaron Diet Pasta Fettuccine długo czekał w mojej kuchni na swoją kolej. Chyba się go nieco bałam. Dziś żałuję tego straconego czasu – makaron jest smaczny i sycący. A że nie ma kalorii – można go jeść bez opamiętania!
BECOBOWL BIO MISKA

22 maja

BECOBOWL BIO MISKA


Roślinne, ekologiczne miski dla zwierząt Becothings? Moje koty wyglądają na zadowolone z takiego rozwiązania. Oczywiście tylko wówczas, kiedy miska jest pełna... Dla mnie ważne jest to, że są to pierwsze na świecie ekologiczne miski dla zwierząt.



BecoBowl są wykonane w 80% z włókien roślinnych, które są pozostałościami po produkcji innych rzeczy. W ten sposób, zamiast trafić na wysypisko śmieci, włókna otrzymały nowe życie z waszym ukochanym pupilem. Włókna te to głównie łuski ryżu i bambus. Jakie korzyści z tego rozwiązania ma sam pupil? Otóż miski BecoBowl nie zawierają pochodnych ropy naftowej ani BPA. Substancje te przenikają do jedzenia i pozostają  w organizmie. 


Jak dbać o miski BecoBowl? Dokładnie tak samo, jak o wcześniejsze miski waszych psów czy kotów. Można je myć ręcznie (ja używam ekologicznego płynu do mycia naczyń BioD), można również włożyć je do zmywarki. Najważniejsze jest jednak to, że po ich zepsuciu (jeszcze nie udało mi się ich stłuc, ale uznaję, że wszystko jest możliwe;) można je zakopać w ogródku. Miski są całkowicie biodegradowalne. Mam nadzieje, że kiedyś uda mi się tu dopisać informację o tym, jak szybko się rozkładają (producent podaje, że trwa to 2-3 lata)!


BecoBowl ma jeszcze jedną zaletę – zwyczajnie jest bardzo ładna. Brązowa ma naturalny kolor, jest matowa i ma naturalną strukturę. Równocześnie ma kształt, który ułatwia zwierzętom jedzenie i jest designerski i nowoczesny. Zaskakujące, w przypadku moich kotów było to, że na początku korzystania z nowych misek nie widziały w nich jedzenia. Wcześniej miały białe miski i w nich ciemne chrupki łatwo było zobaczyć nawet z miejsca stacjonowania na łóżku (moim...). Zaćma w dostrzeganiu żywności w nowej misce nie trwała jednak długo i kotki już doskonale wiedzą, że do miski trzeba podejść, by sprawdzić, czy na dnie zostały jeszcze chrupki ze śniadania!

Miski myją się zaskakująco łatwo, zwłaszcza przy świadomości surowców, z jakich zostały wykonane. Na razie nie dzieje się z nimi nic niepokojącego – a używam ich zarówno do suchej karmy, jak i mokrej oraz wody. Wszystkie kocie eksperymenty miski znoszą dzielnie i z godnością.  

Miski BecoBowl mogą być prawdziwym wybawieniem dla właścicieli tych zwierząt, które nie chcą jeść i pić z błyszczących misek. Z badań wynika, że wiele psów czy kotów są zestresowane widząc swoje odbicie w misce i w związku z tym nie chce jeść. 


Miski BecoBowl mają fantastyczny kształt. Dzięki półokrągłym wcięciom kotom dużo wygodniej się wyjada zawartość miski do ostatniego ziarenka. Wcześniej mieliśmy zwykłe miski i dopiero teraz widzę, dlaczego kotki mogły być niezadowolone z ich kształtu... Miski nie mają antypoślizgowych podkładek i są bardzo lekkie - mimo to moje koty nie jeżdżą z nimi po całym domu. 


W 2009 roku BecoBowl otrzymał główną nagrodę Glee Petindex w kategorii New Product. W kolekcji Becobowl pojawiły się również miski Slow Feed, które dzięki specjalnej "zaporze" na środku miski sprawia, że zwierzę nie może łykać pożywienia niemal w biegu.

W kolekcji BecoThings znajdziecie również posłania dla swoich pupili, wykonane w 100% z przetworzonych plastikowych butelek PET. BecoThings produkuje również łopatki do karmy i do kuwety oraz same kuwety. Te wykonane są, podobnie jak miski, z włókiem bambusa i ryżowych łusek. BecoThings wykonuje także fantastyczne zabawki dla zwierząt. Wszystkie, naturalnie, z recyklingu (łuski ryżu i bambus). Dzięki temu mamy pewność, że nie zaszkodzą one naszym pupilom.

W "ludzkiej" kolekcji BecoThings znajdziecie natomiast fantastyczne nocniki dla dzieci, wykonane z roślinnych odpadów; schodki dla dzieci, przydatne zwłaszcza w łazience. BecoThings to również wspaniałe zestawy naczyń dla dzieci czy wreszcie wieszaki z odzyskanej tektur.


BecoBowl powinna służyć wam i waszemu pupilowi od 5 do nawet 10 lat. Stosunek ceny do jakości – SUPER!


EKOLOGICZNA WANILIA BOURBON

19 maja

EKOLOGICZNA WANILIA BOURBON

Wanilia to chyba jedyny storczyk na świecie, który jest bardziej znany ze swoich owoców, niż z kwiatów. Wanilia bourbon to aromatyczne i ekologiczne niebo w gębie. Do czego? Do wszystkiego!

MASŁO ORZECHOWE

17 maja

MASŁO ORZECHOWE

Masło orzechowe, przysmak Amerykanów i Holendrów, w Polsce wciąż nie cieszy się popularnością, której jest godne. Jest doskonałą alternatywą dla zwykłego masła. Doskonale komponuje się zarówno ze słodkimi, jak i z wytrawnymi dodatkami. Jeśli jest całkowicie naturalne - rozwarstwia się i przed użyciem trzeba je zamieszać. 
CUD CZYLI SODA OCZYSZCZONA

12 maja

CUD CZYLI SODA OCZYSZCZONA


Soda oczyszczona jest stałym gościem w mojej kuchni i łazience. 

TRAIDCRAFT KOMPOST KOKOSOWY

10 maja

TRAIDCRAFT KOMPOST KOKOSOWY


Posadziłam pomidory na kokosie. Co z tego wyrośnie? To okaże się za kilka tygodni. Tymczasem już teraz chciałabym opowiedzieć wam co nieco o kompoście kokosowym Traid Craft.
VIRIDIAN SUPLEMENT DIETY OMEGA 3:6:9

03 maja

VIRIDIAN SUPLEMENT DIETY OMEGA 3:6:9

                          
Suplementy diety? Mówię TAK tylko tym naturalnym. Viridian oferuje nie tylko suplementację ekologiczną, z organicznych upraw, ale także etyczną. Viridian nie stosuje żadnych składników pochodzenia zwierzęcego ani nie testuje swoich produktów na zwierzętach. Organic Omega 3:6:9 można pić lub dodawać do sałatek.

BEZGLUTENOWY MAKARON RYŻOWY

01 maja

BEZGLUTENOWY MAKARON RYŻOWY




Makaron bez glutenu z założenia nie brzmi dobrze... Tymczasem pełnoziarnisty makaron ryżowy jest nie tylko pyszny, ale także bardzo zdrowy. Gluten w menu powinni ograniczyć również ci, którzy nie są na niego uczuleni! Dlaczego? Zacznijmy od faktów:

   
      Wysokowydajna pszenica karłowata, którą ludzie jedzą od lat 50' XX wieku, nie jest tą samą pszenicą, którą nasz organizm zna od wieków. Przez ostatnie dziesięciolecia naukowcy z pasją hybrydyzowali, krzyżowali i modyfikowali genetycznie zboża (naturalnie krzyżując odmiany), aby uprościć uprawę i zwiększyć plony. W wyniku tych prac pszenica karłowata, choć smakuje jak odmiany pierwotne, ma zupełnie inny skład biochemiczny. Pszenica karłowata zawiera znacznie więcej glutenu.

Gluten to substancja, która zwiększa "kleistość" wypieków i ich sprężystość. To dzięki niemu ciasto bardzo dobrze rośnie. Ale jest też druga strona – gluten upośledza działanie kosmków jelitowych. Są one odpowiedzialne za wchłanianie substancji odżywczych z pokarmów. Gluten, z którym organizm sobie nie radzi, odkłada się w jelitach. Sprawę pogarsza fakt, że glutenu w pszenicy karłowatej jest więcej, niż w odmianach pierwotnych, a my jemy jej znacznie więcej, niż nasi przodkowie. Gluten jest obecny nie tylko w chlebie, ciastach i ciastkach, ale także w piwie, jogurtach, śmietanie, mięsie. Jak to możliwe? Otóż nabiał jest dzięki niemu bardziej gęsty, wędliny "sprężyste" a parówki – tańsze (gluten robi tu za wypełniacz).

Gluten również uzależnia! Robi to równie skutecznie, jak narkotyki. Amerykański kardiolog, doktor William Davis, w książce "Dieta bez pszenicy" tłumaczy, że glidyna, jeden ze składników glutenu, pobudza apetyt. Gluteomorfiny, przedostając się przez ścianki jelita, dostaje się do krwiobiegu i wpływają na ośrodek nagrody w ludzkim mózgu. A to sprawia, że chcemy tej pszenicy jeść więcej i więcej! Dlatego też u osób rezygnujących z jedzenia glutenu często obserwuje się syndrom "odstawienia". 

Okazuje się też, że nadmiar spożywanego przez zdrowe, nieuczulone na gluten osoby, może skutecznie uniemożliwiać schudnięcie. Coraz częściej przecież możemy zaobserwować efekt "pszennego brzucha", tak często mylony z brzuchem piwnym... Pszenica karłowata ma bardzo wysoki indeks glikemiczny i powoduje w organizmie znaczne skoki poziomu cukru. W swojej kolejnej książce, zatytułowanej "Pszeniczny Brzuch" dr Davis udowadnia, że spożywanie pszenicy karłowatej i innych zbóż prowadzi do nadciśnienia, cukrzycy, chorób serca, migren, bóli stawów, artretyzmu, alergii itp.

Statystyczny mieszkaniec naszego globu rocznie spożywa aż 70 kg pszenicy. Pacjenci doktora Davisa po wprowadzeniu bezglutenowej diety po 3 miesiącach ważyli nawet o 15 kg mniej. Ustępowały u nich bóle stawów, znikały przewlekłe wysypki, ustępowała opuchlizna nóg, etc.


Wiem już, że gluten warto wyrzucić z jadłospisu lub chociaż drastycznie ograniczyć jego spożycie. Ale co w takiej sytuacji jeść? Menu bez glutenu może być atrakcyjne, kolorowe i smaczne. Na szczęście nie trzeba rezygnować z makaronów! Dla mnie rezygnacja z past byłaby chyba najgorszym wyrzeczeniem żywieniowym w życiu... 


Makaron z pełnoziarnistej mąki ryżowej jest lekkostrawny, ale co najważniejsze – wyjątkowo smaczny. Jedząc go nie zastanawiałam się nad różnicą w smaku czy konsystencji w porównaniu z makaronem z pszenicy. Po ugotowaniu makaron ryżowy jest sprężysty, smaczny i... makaronowy! W składzie nie znajdziecie nic więcej, poza organiczną, pełnoziarnistą mąką ryżową.


Makaron ryżowy ze szparagami:
bezglutenowy makaron ryżowy 
500g zielonych szparagów
100  białego koziego sera
100g koziego jogurtu/śmietany
sól
biały pieprz

Odłamujemy zdrewniałe końcówki szparagów (wystarczy delikatnie chwycić łodygę u podstawy jedną ręką, drugą trzymając ją w połowie i złamać – szparag sam złamie się tam, gdzie powinien!). Połowę łodyg kroimy w 3-5 cm części. Podsmażamy je na patelni z odrobiną masła. Dodajemy jogurt kozi i serek i dusimy pod przykryciem. W połowie duszenia dodajemy biały pieprz (ja w całości, ale można zmielony) i solimy do smaku (jeśli wymaga tego sytuacja, bo sery kozie zwykle są wystarczająco słone). Makaron Felicja Bio gotujemy w osolonej wodzie. Mojemu (świderki) wystarczyło 8 minut, czyli zupełnie tak, jak w przypadku pszenicznego. Pozostałe szparagi grillujemy na patelni posmarowanej bardzo cienką warstwą oliwy z oliwek – po 3 minuty z każdej strony. Makaron odlewamy, przekładamy do garnka, dodajemy sos serowo-szparagowy i jeszcze przez 2 minuty podgrzewamy. Podajemy z grillowanymi szparagami i kilkoma ziarenkami białego pieprzu. SMACZNEGO!


Nie ma nic bardziej genialnego i prostszego zarazem, niż makaron ze szparagami. Ta potrawa daje tyle radości kubkom smakowym, że uzależnia podobnie, jak gluten ;) Warto wykorzystać krótki sezon szparagowy, by nacieszyć nim oczy i żołądek. Najważniejsze, że makaron ryżowy nie rujnuje smaku tej, znanej mi z pszenicznej wersji, potrawy. Godnie zastępuje w niej swojego glutenowego odpowiednika. A może jest nawet smaczniejszy? Na pewno jest zdrowszy. Nadaje potrawie lekkości, a szparagom ta lekkość jest niezbędna! 





Herbata na każdą pogodę

26 listopada

Herbata na każdą pogodę



Herbata. Nie wyobrażam sobie dnia bez niej. Piję jej dużo, od rana do wieczora. Rodzaj herbaty, którą wybieram, determinują zwykle pory roku. Qi Teas daje wystarczająco szeroki wybór smaków i rodzajów, by pić ją latem, wiosną, jesienią i zimą.  

Copyright © 2017 benatural.pl